ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

Nowy temat – zmowa cenowa producentów ciężarówek

Od jakiegoś czasu pracuję nad nowym projektem – oto aktualna strona internetowa:

Zmowa Cenowa Producentów Ciężarówek – www.zmowacenowatir.pl

„Zmowa cenowa DOTYCZY 150 TYS. CIĘŻARÓWEK W POLSCE, KUPIONYCH ZA 12 MLD €

mowa tu o trwającej aż 14 lat zmowie cenowej czołowych europejskich producentów ciężarówek o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) powyżej 6 ton w wyniku której firmy sztucznie zawyżały ceny rynkowe sprzedawanych pojazdów.

Około 90% kupowanych w Europie ciężarówek była sprzedawana po cenach zawyżonych, dlatego też każda osoba lub firma, która w okresie od 17 stycznia 1997r do 18 stycznia 2011r nabyła taki pojazd powinna skorzystać z możliwości prawnego dochodzenia odszkodowania.”

Tygodnik Rolnika o opłatach

Ciekawy editorial.

„Niedawno pisaliśmy o tym, że według Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gazetki reklamowe i opłaty półkowe to bardzo pożądane przez producentów żywności narzędzia marketingowe i producenci jogurtów, mleka, wędlin tylko marzą, aby za to płacić. Niedawno poczytaliśmy entuzjastyczny raport firmy Nielsen na temat tzw. marek własnych. Z raportu dowiadujemy się, że polscy producenci żywności wiedzą, jak zarabiać na Biedronce, Lidlu i Aldim. No właśnie jak? Ano dzięki produkcji jogurtów pod marką Pilos i Mleczna Dolina, czy kiełbasy Pikok lub Kraina Wędlin.”

Poprzedni post.

Łowcy gazetkowych promocji

Niezły artykuł:

„Dotychczas myśleliśmy, że klienci w Biedronkach i Lidlach szukają dobrej jakości polskiej żywności: masła, wędlin, serów, pieczywa. Tymczasem okazuje się, że ludzie nie potrzebują tych towarów. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Polacy to łowcy promocji, którzy szukają przede wszystkim marketowych gazetek z przecenami.

Jak czytamy w piśmie UOKiK-u do ministra Krzysztofa Jurgiela, tak zwane gazetki reklamowe, do których finansowania „zmuszani”, albo dokładnie rzecz biorąc, nakłaniani poprzez złożenie propozycji nie do odrzucenia są m.in. dostawcy żywności do sieci handlowych, „stały się bardzo skutecznym sposobem dotarcia do konsumentów”. Dowiadujemy się również, że „wiele podmiotów jest zainteresowanych ofertą odpłatnych usług dodatkowych sieci handlowych, zwłaszcza w zakresie promocji produktów”.
O nieuczciwości sieci handlowych wykorzystujących swoją przewagę nad dostawcami w Polsce dyskutuje się od chwili, kiedy pojawiły się te sieci. Opłaty półkowe i inne dodatkowe usługi promujące jogurty, soki czy kiełbasę, to przekleństwo naszych producentów żywności od lat. Tymczasem UOKiK, po ponad dwudziestu latach bezskutecznej krytyki tych poczynań stwierdza, że to skuteczne metody promowania żywności, o które mleczarnie i zakłady mięsne oraz inni producenci żywności wręcz zabiegają. To tak straszne, że aż śmieszne. Pierwszy raz słyszymy, że mleczarnie chcą płacić za lepszą lokalizację na półce, dodatkowe oznaczenia i degustacje. Od ubiegłego roku obowiązuje specjalna ustawa o przewadze kontraktowej, która miała zrobić porządek z wielkimi sieciami, ale odnosimy wrażenie, że cała para poszła w gwizdek, a sieci nadal robią to co chcą.”
Podoba mi się.

Ważne uchwały Sądu Najwyższego – wybór właściwości miejscowej sądu

„Czy miejscem zdarzenia wywołującego szkodę w rozumieniu art. 35 k.p.c. jest wyłącznie miejsce zachowania sprawcy dokonującego naruszenia dóbr osobistych, czy także miejsce, w którym wystąpiła szkoda niemajątkowa będąca skutkiem tego zachowania?​”

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2017 r., III CZP 91/17

„Osoba dochodząca ochrony dobra osobistego może, na podstawie art. 35 k.p.c., wytoczyć powództwo przed sąd, w którego okręgu działał sprawca, lub przed sąd, w którego okręgu to działanie spowodowało zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego.

i

„Czy w przypadku popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na publikacji dokonanej w witrynie internetowej miejscem zdarzenia wyrządzającego szkodę w rozumieniu art. 35 k.p.c. jest również obszar właściwości sądu, w którego okręgu treść umieszczona w sieci była dostępna?​”

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2017 r., III CZP 82/17

​”Przedsiębiorca, dochodzący roszczeń wynikających z czynu nieuczciwej konkurencji, polegającego na zamieszczeniu publikacji na stronie internetowej, może, na podstawie art. 35 k.p.c.,  wytoczyć powództwo przed sąd, w którego okręgu publikację wprowadzono na stronę internetową, lub przed sąd, w którego okręgu dostępność tej strony spowodowała zagrożenie lub naruszenie jego interesu.”

„W ujęciu systemowym wskazać należy, że przyjęty w art. 35 k.p.c. łącznik miejsca zdarzenia wywołującego szkodę jest zbliżony do łącznika przewidzianego dla spraw deliktowych w art. 7 pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (wersja przekształcona) (Dz.Urz.UE z 2012 r., L 351, s. 1 z późn. zm.; dalej: „rozporządzenie nr 1215/2012), uzasadniającym – w granicach zakresu zastosowania rozporządzenia nr 1215/2012 – nie tylko jurysdykcję krajową, ale również właściwość miejscową sądu państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Na gruncie art. 7 pkt 2 rozporządzenia nr 1215/2012 – w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – przyjmuje się, że użyte w tym przepisie określenie sądy „miejsca, w którym nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę” oznacza zarówno sądy miejsca, w którym zmaterializowała się szkoda, rozumiana jako dotykające poszkodowanego szkodliwe skutki zdarzenia będącego źródłem odpowiedzialności, jak i sądy miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące tę szkodę (m.in. wyroki z dnia 30 listopada 1976 r., 21/76, w sprawie Handelskwekerij G.J. Bier B.V. p. Mines de Potasse d’Alsace S.A., z dnia 7 marca 1995 r., w sprawie Fiona Shevill, Ixora Trading Inc., Chequepoint SARL i Chequepoint International Ltd.p. Presse Alliance SA, C-68/93, z dnia 19 września 1995 r., C-364/93, w sprawie Antonio Marinari p. Lloyds Bank plc i Zuibaidi Traiding Company, z dnia 16 lipca 2009 r., C-189/08, w sprawie Zuid Chemie BV p. Philippos Mineralenfabrik NV/SA, z dnia 25 października 2011 r., w sprawie eDate Advertising GmbH przeciwko X (C-509/09) oraz Olivier Martinez i Robert Martinez przeciwko MGN Limited (C-161/10), z dnia 16 maja 2013 r., C-228/11, w sprawie Melzer p. MF Global UK Ltd, http://curia.europa.eu/).

Czynami niedozwolonymi, których dotyczy art. 35 k.p.c., są w szczególności czyny nieuczciwej konkurencji. Obejmują one działania sprzeczne z prawem lub z dobrymi obyczajami, zagrażające lub naruszające interes innego przedsiębiorcy lub klienta (art. 3 ust. 1u.z.n.k.). Chodzi więc o takie sposoby prowadzenia działalności gospodarczej, które nieuczciwie zakłócają tę działalność, wkraczają w cudze miejsce rynkowe przez stosowanie nieuczciwego sposobu rywalizacji. Z jednej strony musi to być określone działanie, a z drugiej strony jego skutkiem ma być zagrożenie lub też naruszenie interesu innego przedsiębiorcy lub klienta, rozumianego jako interes o charakterze ekonomicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2001 r., IV CKN 255/00, OSNC 2001, Nr 9, poz. 137). Na podstawie art. 35 k.p.c. powództwo o roszczenia wynikające z czynu nieuczciwej konkurencji można wytoczyć zarówno przed sąd, w którego okręgu doszło do działania sprzecznego z prawem lub dobrymi obyczajami, jak i przed sąd, w którego okręgu działanie to skutkowało zagrożeniem lub naruszeniem interesu innego przedsiębiorcy lub klienta. W wypadku innego przedsiębiorcy, poszkodowanego takim czynem, za punkt odniesienia, gdy chodzi o miejsce szkodliwych skutków działania, należy uznać miejsce, w którym prowadzi on działalność gospodarczą lub do którego tę działalność kieruje i w którym dochodzi do nieuczciwej ingerencji na rynku ze strony innego przedsiębiorcy.”

„W omawianym orzeczeniu sąd powołał się także na wykładnię systemową i wskazał, że łącznik miejsca zdarzenia wywołującego szkodę jest zbliżony do łącznika przewidzianego dla spraw deliktowych w art. 7 pkt. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (tzw. rozporządzenie Bruksela I bis). Na gruncie orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości „określenie sądy ‘miejsca, w którym nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę’ oznacza zarówno sądy miejsca, w którym zmaterializowała się szkoda, rozumiana jako dotykające poszkodowanego szkodliwe skutki zdarzenia będącego źródłem odpowiedzialności, jak i sądy miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące tę szkodę”. Sąd Najwyższy przyjął, że art. 35 k.p.c. powinien być interpretowany w duchu wykładni art. 7 pkt 2 rozporządzenia nr 1215/2012.” – informacja tutaj.

Skarga nadzwyczajna

Pojawił się nowy środek ‚odwoławczy’ (nie będę chodził w dyskusje semantyczne) – skarga nadzwyczajna przed Sądem Najwyższym. Nazwijmy to pseudo-kasacją.

Art.  89.  [Możliwość wniesienia skargi nadzwyczajnej]

§  1. Od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie, może być wniesiona skarga nadzwyczajna, jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia praworządności i sprawiedliwości społecznej i:

1)orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji,
2)orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
3)zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego

– a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.

Zasadniczo jest to bat na wszelkie orzeczenie które nie były przedmiotem kasacji (a dokładnie można podnieść zarzuty które nie były przedmiotem kasacji).

Jest to ważne dla dostawców… i dla sieci handlowych.

Zastanawiam się czy można tym środkiem obalić wyrok sądu polubownego. Wydaje mi się że tak ale tylko w przypadku gdy wnieśliśmy skargę na wyrok sądu polubownego.

Niestety lista podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi jest ograniczona. Tu są informacje o sposobie wniesienia skargi.

§  2. Skargę nadzwyczajną może wnieść Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz, w zakresie swojej właściwości, Prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, Rzecznik Finansowy i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

„Ponieważ krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi nadzwyczajnej został określony bardzo wąsko nie ma możliwości wniesienia skargi nadzwyczajnej przez adwokata!”

Uwaga termin – 3 lata do wniesienia skargi od daty wejścia ustawy w życie (3 kwietnia 2018 r.) DLA SPRAW z 1997 r. i późniejszych!

„Zwalczanie nieuczciwych praktyk handlowych dotyczących łańcucha dostaw żywności”

Unia Europejska idzie wzorem Polski

„Nieuczciwe praktyki handlowe to praktyki stosowane w relacjach między przedsiębiorstwami, które rażąco odbiegają od dobrego postępowania handlowego i są sprzeczne z zasadą dobrej wiary i uczciwego obrotu. Są one zazwyczaj jednostronnie narzucane partnerowi handlowemu przez innego partnera handlowego. Łańcuch dostaw żywności jest na nie szczególnie narażony z uwagi na duże różnice w sile przetargowej między partnerami.

W listopadzie 2016 r. Grupa Zadaniowa ds. Rynków Rolnych, niezależna grupa ekspertów wysokiego szczebla powołana przez Komisję Europejską, przedstawiła swoje ustalenia w sprawozdaniu pt. „Poprawa wyników rynkowych: wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw”. Wśród wielu zaleceń znalazło się również i to, aby UE przyjęła przepisy dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych w odniesieniu do produktów rolnych.

Wniosek dotyczy żywności, w tym produktów rolnych i produktów uzyskanych z przetwarzania produktów rolnych. Produkty rybołówstwa również uznano za produkty rolne. Zakres produktów odpowiada zakresowi nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw żywności.

Jednym z głównych powodów, dla których utworzono ogólnounijny system zwalczania nieuczciwych praktyk handlowych, była chęć wsparcia inicjatywy sektora prywatnego, znanej jako inicjatywa dotycząca łańcucha dostaw, poprzez zapewnienie we wszystkich państwach członkowskich możliwego do wyegzekwowania na drodze prawnej minimalnego poziomu ochrony. Dlatego proponowana dyrektywa nakłada na państwa członkowskie obowiązek wyznaczenia organu odpowiedzialnego za wdrażanie zakazu stosowania wymienionych praktyk. Organ ten musi być uprawniony do wszczynania dochodzenia­ w oparciu o skargę lub z własnej inicjatywy, nakładania kar finansowych i publikowania decyzji.”

Tekst propozycji dyrektywy.

W zakresie opłat półkowych:

„Member States shall ensure that the following trading practices are prohibited, if they
are not agreed in clear and unambiguous terms at the conclusion of the supply
agreement:

(b) a buyer charges a supplier payment as a condition for the stocking, displaying
or listing food products of the supplier;

(c) a supplier pays for the promotion of food products sold by the buyer. Prior to a
promotion and if that promotion is initiated by the buyer, the buyer shall
specify the period of the promotion and the expected quantity of the food
products to be ordered;

(d) a supplier pays for the marketing of food products by the buyer.”

w kontekście istniejącego prawa… hmm… może legalizować opłaty półkowe w handlu żywnością.

Wysokość opłat marketingowych

W marcu/kwietniu tradycyjnie negocjuje się umowy roczne sieci handlowych z dostawcami.

Jestem w szoku co wysokości % tytułem ‚budżetów marketingowych’ – tj. nawet 40% obrotu! Jak można tak ‚handlować’.

Do tego opłaty za otwarcia, remonty i budżety. Nawet dla sklepików franczyzowych do których dostawca NIGDY nie dostarczy bo nie biorą takiego produktu albo biorą tylko jeden. Absolutnie nielegalne i idealne do odbioru.

Nic się nie zmienia.

Coś o rabatach i opłatach

Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 18 września 2017 r., I ACa 808/17

„3. Przyjęcie, że rabaty mieszczą się, co do zasady, poza katalogiem opłat objętych zakresem art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k nie oznacza generalnego ich wyłączenia spod kontroli sądu również na gruncie tego przepisu. W orzecznictwie i literaturze wyrażony jest pogląd o dopuszczalności badania, czy w ustalonej marży nie mieści się ukryta, niedozwolona „opłata półkowa”, a więc czy rabat nie jest jednak inną niż marża handlowa opłatą. Może to mieć miejsce jeżeli wysokość marży istotnie odbiega na niekorzyść dostawcy od marż pobieranych w przypadku podobnych umów dotyczących takich samych towarów, jeżeli marże te są w miarę jednolite, a także wówczas, gdy strony nie ustalą warunków, w jakich realizuje się prawo kupującego do obniżenia ceny czy też nie ustalą wysokości zmniejszenia ceny pozostawiając to jednostronnej decyzji kupującego. Takie okoliczności mogą wskazywać, że zastrzeżenie rabatu było pozorne. Ustalenie istnienia takiej zakamuflowanej opłaty prowadziłoby do poczytania rabatu za opłatę niedozwoloną w rozumieniu powołanego przepisu. Tak więc nie budzi wątpliwości, że w razie sporu o charakter opłaty innej niż marża, każdy przypadek wymaga oddzielnej analizy, a końcowe wnioskowanie zależy w równym stopniu tak od treści umowy, jak i sposobu jej wykonywania, a więc okoliczności faktycznych sprawy.”

Bardzo fajny wyrok w sprawie rabatów/premii.

Dla przypomnienia – o premiach pieniężnych

„W sprawie z powództwa dostawcy towarów przeciwko ich sprzedawcy sad może badać, czy rabat będący elementem obniżenia ceny towaru jest ukrytą, niedozwoloną opłatą, o jakiej mowa w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), jeżeli jego wysokość odbiega na niekorzyść dostawcy od marż pobieranych w innych umowach dotyczących takich samych towarów, a także wtedy, gdy strony nie ustaliły warunków, w jakich sprzedawca był uprawniony do zmniejszenia ceny.” – teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2015 r. Na tle I FPS 2/12 i I CSK 236/13.

Wywiad UOKiK – ustawa o ‚przewadze kontraktowej’

Wywiad z prezesem UOKiK.

„- Jednym z efektów działania ustawy o przewadze kontraktowej jest złagodzenie wojny cenowo-promocyjnej, z którą mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Wydaje się, że w sklepach jest nieco mniej promocji, co możne być wynikiem wprowadzenia ustawy i  co można wiązać z obawą przed łamaniem prawa – mówią w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Mark Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Piotr Adamczewski, dyrektor Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Bydgoszczy, która odpowiada za przestrzeganie przepisów ustawy o nadużywaniu przewagi kontraktowej.”

Polecam.

Strona 1 of 2212345...1020...Ostatnia »