ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

Projekt ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Cichutko cichutko idzie przez Sejm nowa ustawa w bardzo interesującej nas kwestii – opóżnionych płatności.

3 stycznia odbyło sie pierwsze czytanie.

Nie wiem czy przeciętny przedsiębiorca w ogóle zrozumie o co chodzi z naliczeniem odsetek ustawowych po 30 dniach do terminu płatności i odsetek podatkowych od terminu płatności do dnia zapłaty – przy 60 dniowym maksymalnie terminie płatności (ale nie w przypadku uzasadnionym zasadami współżycia społecznego). Ja ledwie rozumiem tego gniotu legislacyjnego.  W ogóle nie rozumiem postanowień o 60 dniowym terminie zapłaty. Przecież przedsiębiorca liczy odsetki ustawowe w tym czasie i tak…Projekt ustawy

Ciekawy wyrok z Katowic

Wyrok – V ACa 620/12 – wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2012-12-11

Problem wykazania utrudnianie do rynku: „Uzasadnionym jednak okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy, w zaistniałym stanie faktycznym, prawa materialnego, a mianowicie art. 16 ust. 1 pkt. 4 k.p.c.  Słusznie bowiem Sąd Okręgowy podkreślił, iż cytowana norma prawna zakłada, że wymienione w niej sytuacje już stanowią wyraz utrudniania innym przedsiębiorcom do rynku. Wystarczy zatem wykazać, iż pobrana opłata jest opłatą inną niż marża, aby uznać, że działanie pozwanej było niedozwolone. Oczywiście istnieje możliwość zawarcia różnego rodzaju umów, w tym o świadczenie usług, pomiędzy sprzedawcą a nabywcą, jednak ta dodatkowa umowa musi spełniać wymogi umów o świadczenia wzajemne (ekwiwalentne) i nie uzależniać zawarcia umowy sprzedaży od przyjęcia dodatkowych zobowiązań.”

Moim zdaniem nie ma potrzeby wykazania faktycznego utrudniania dostępu do rynku w naszych sprawach.

Nieskan artykułu

Strona 1 z 1

‚Tak wygląda okazalej’, dziękuję. Niestety treści mojego artykułu nie mogę udostępniać bezpłatnie (prawa autorskie gazety).

Przedawnienie a naliczenie odsetek w sprawach opłat półkowych

Jak dla mnie wszelkie przesłanki kodeksowe wskazują na potrzebę powiązania początku okresu przedawnienia z początkiem okresu naliczenia odsetek. Jeżeli nie pozostaje dłużnik we zwłoce… to nie liczymy odsetek… ale tez nie liczymy okresu przedawnienia.

 

Pułapki dowodowe przy sprawach dot. opłat półkowych

Istnieje szereg pułapek dowodowych dla dostawców przy składaniu pozwu o zwrot opłat półkowych. Może zaznaczę że podstawowymi dowodami w sprawie nie są faktury sieci…

Faktura jest dowodem na wystawienie faktury….

Usunięcie odrębnego postępowania gospodarczego w k.p.c. niczego nie zmieniło w zakresie składania dowodów na początku procesu. Składamy wszystkie dowody w pozwie (odpowiedzi/sprzeciwie/zarzutach), pod rygorem pominięcia.

I pojawił się nowy problem składania pism przygotowawczych bez zgody przewodniczącego/sądu.

Opłaty półkowe a ceny produktów.

Opłaty półkowe wprost odbijają się na wyższej cenie produktów. Opłaty te to nawet 30-40% ceny produktu.

Oto wywiad z prezesem spółdzielni mleczarskiej.

 

Opłaty półkowe a podatki VAT i CIT

W związku z licznymi pytaniami o rozliczeniu podatkowym opłat (w trakcie współpracy i w razie wygrania sporu), odsyłam wstępnie do niezłego opracowania tematu.

Kto ma problem z opłatami półkowymi? Wszyscy?

W nowym artykule dyrektora prawnego Unilever (właściciela marek Knorr, Algida, Domestos i wielu innych) zamieszczone jest jedno bardzo błędne stwierdzenie: „Przede wszystkim należałoby badać, czy sprzedaż, po odliczeniu opłat, jest dla dostawcy uzasadniona ekonomicznie (czy przynosi zyski).”

Nie tak brzmią przepisy prawa. Jeżeli opłata jest narzucona, to jest nielegalna i podlega zwrotowi, niezależnie od tego czy ‚usługa’ odpowiadająca tej opłacie była warta swojej ceny. Jeżeli będziemy patrzyli na opłaty pod kątem tylko tego, czy ‚[sprzedaż] przynosi zysk’, damy sieciom nieograniczone pole do świadczenia usług de facto przymusowego dla dostawcy. Schemat takich działań będzie prosty:  ‚musisz skorzystać z naszej logistyki, przecież jest opłacalna’, ‚musisz skorzystać z naszych reklam, przecież są tanie’. A co z prywatnymi firmami logistycznymi i reklamobiorcami dostawców? Czynem nieuczciwej konkurencji jest nie tylko najczęściej spotykane pobieranie opłat tytułem bezwartościowych usług, ale tez wymuszanie ‚skorzystania’ z tychże usług, niezależnie od ich wartości marketingowej. Dostawca musi mieć swobodę decyzji. Jeżeli chce korzystać z droższej usługi u kogoś innego, nie można przymusić go do korzystania z tańszej usługi sieci, stawiając takie korzystanie  jako warunek sprzedaży.

Nie spotkałem się zresztą z przypadkiem ‚ekwiwalentności’ lub ‚zysku dla dostawcy’, o którym rozpisują się autorzy w teoretycznych opracowaniach tematu.

Nawet najbardziej konkretna i ‚realna’ w praktyce usługa sieci, czyli ulubiona przez sieci gazetka reklamowa, to ‚reklama’ towaru już zakupionego (z reguły w promocyjnej cenie), stanowiącego własność sieci.

Dostawca płaci potrójnie lub poczwórnie za tę gazetkę – płacąc za ‚reklamę’, w ramach ‚bonusów od obrotu’, procentowymi ‚opłatami marketingowymi’ i obniżoną marżą. Płaci za reklamę cudzej własności pod fikcyjnym tytułem reklamowania siebie. Nawet jeżeli logo/nazwa producenta jest umieszczona przy produkcie to wartość takiej ‚reklamy’ jest żadna. Klient dokonuje zakupu, bo produkt jest w ‚promocji’ i tani albo dlatego go już zna <- a to dotyczy tylko niewielu produktów na rynku w danym segmencie, np. Domestos w segmencie środków czystości.

Sytuacji Unilever nie może porównać z sytuacją drobnego przedsiębiorcy. Fakt zaś, że nawet tak duża firma jak Unilever (sądząc z tonu wspomnianego artykułu prasowego) płaci sieciom świadczy o charakterze rynku.

Strona 20 of 21« Pierwsza...10...1718192021