ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 22 402 66 43, tel. kom. +48 513 468 655
fax: +48 22 402 66 43
dustin@dustinducane.com

Zmiany w regulaminie NASK

Zmienia się regulamin NASK – co miałoby znaczenie dla sporów dotyczących domen internetowych ale nie widzę istotnych zmian.

Pozostają pewne olbrzymie problemy z procedurą rozstrzygnięcia sporów – nie będę pisał o tych problemach bo sprzyjają cybersquatterom. I to bardzo.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 22/14

Już wypowiadałem się o tym że najnowsza skarga Kaufland nie ma szans uznania w Trybunale Konstytucyjnym. I nie miała. Postanowienie.

„Trybunał orzekł, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. nie stanowi nadmiernego ograniczenia wolności działalności gospodarczej, ponieważ: po pierwsze, nie zakazuje bezwzględnie pobierania wszelkich opłat, lecz jedynie takich, które utrudniają dostęp do rynku, będąc sprzeczne z dobrymi obyczajami, zagrażają lub naruszają interes innych przedsiębiorców lub klienta; po drugie, orzekający w sprawie czynu nieuczciwej konkurencji sąd powszechny został przez prawodawcę wyposażony w kompetencję szczegółowej oceny i zróżnicowania każdego wypadku pobrania opłaty w zależności od towarzyszących temu okoliczności faktycznych i prawnych…”

Inny artykuł.

Update: Tekst postanowienia.

„Wszystkie skargi zawierają w zasadzie identyczne uzasadnienia. Obszernie przedstawiono w nich ratio legis art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. i przebieg procesu legislacyjnego, zanalizowano orzecznictwo sądowe dotyczące tego przepisu, starano się wykazać, że w ustawodawstwach innych państw nie występuje regulacja tożsama z zakwestionowaną oraz scharakteryzowano model działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą…

Środowisko handlowców i dostawców, jak wynika z obserwacji resortu gospodarki poczynionych w ramach prac organu doradczego powołanego przy Ministrze Gospodarki pod nazwą Rada Konsultacyjna do spraw Handlu i Usług, jest podzielone w ocenie funkcjonowania zakwestionowanego przepisu u.z.n.k. Obecnie Rada ta koncentruje się na zachęcaniu przedsiębiorców do przystępowania do dobrowolnej inicjatywy Unii Europejskiej, do której może przystąpić każdy przedsiębiorca deklarujący stosowanie się do zbioru zasad i dobrych praktyk, które obejmują m.in. przewidywalność zmian w warunkach umownych, odpowiedzialność przedsiębiorcy za własne ryzyko oraz zasadność żądań i opłat…

Prokurator przypomniał, że w wyroku z 16 października 2014 r., sygn. SK 20/12 (OTK ZU nr 9/A/2014, poz. 102) Trybunał orzekł, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. jest zgodny z art. 20 w związku z art. 22 Konstytucji. W tym zakresie postępowanie podlega zatem umorzeniu ze względu na zbędność orzekania, bowiem zachodzi ujemna przesłanka procesowa ne bis in idem. Wskazany skutek procesowy, w ocenie Prokuratora, dotyczy również zawartych w skardze zarzutów naruszenia art. 20 i art. 22 w związku z art. 2 oraz art. 20 i art. 22 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji. Wskazane jako wzorce związkowe art. 2 i art. 32 Konstytucji nie mogą bowiem stanowić samodzielnego wzorca kontroli w trybie skargi konstytucyjnej…

Prokurator zwrócił uwagę, że skarżącą swoją argumentację postawionych zarzutów wiąże przede wszystkim z rozbieżnościami w orzecznictwie występującymi na tle stosowania zaskarżonego przepisu oraz wynikającym z nich brakiem przewidywalności przebiegu postępowania…

Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy, Prokurator zauważył, że sama skarżąca, powołując liczne judykaty, wskazuje na rozbieżną praktykę orzeczniczą w zakresie wykładni zaskarżonego przepisu i w tym upatruje stan niepewności procesowej stron. W konsekwencji wyklucza to kognicję Trybunału w zakresie zarzutu naruszenia zasad poprawnej legislacji. Prokurator zwrócił ponadto uwagę, że adresatem zarzutu naruszenia zasad poprawnej legislacji może być wyłącznie prawodawca. Zasada ta jest bowiem związana z procesem stanowienia, a nie stosowania prawa…

Przy ocenianiu powyższych kwestii zasadnicze znaczenie ma okoliczność, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. był już przedmiotem kontroli w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej. W wyroku z 16 października 2014 r., sygn. SK 20/12 (OTK ZU nr 9/A/2014, poz. 102) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. jest zgodny z art. 20 w związku z art. 22 Konstytucji…

W rozpatrzonej sprawie skarżąca sformułowała na tle wzorców z art. 20 i art. 22 Konstytucji takie same zarzuty, jakie zostały postawione w skardze o sygn. SK 20/12. Otoczenie normatywne zakwestionowanego przepisu także nie uległo zmianie, co dodatkowo przemawia za tożsamością zarzutów. Zatem w związku ze stanem prawnym powstałym po wyroku o sygn. SK 20/12 konieczne jest umorzenie postępowania w zakresie badania zgodności art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. z art. 20 i art. 22 Konstytucji z uwagi na zbędność wydania orzeczenia z powodu zaistnienia zakazu ne bis in idem

Szczegółowa ocena i zróżnicowanie każdego wypadku pobrania opłaty w zależności od towarzyszących temu okoliczności faktycznych i prawnych należy do sądu powszechnego, który został przez ustawodawcę wyposażony w odpowiednie kompetencje do ich dokonania. „Użyte przez prawodawcę pojęcia pozwalają w procesie sądowego stosowania prawa uwzględnić wyniki badań i twierdzenia z zakresu nauk ekonomicznych, jako dziedziny właściwej do pełnego opisu stosunków łączących przedsiębiorcę dostarczającego towar i przedsiębiorcę przyjmującego go do sprzedaży” (zob. uzasadnienie wyroku o sygn. SK 20/12, cz. III, pkt 6)…

W powołanym wyroku Trybunał przeprowadził pogłębioną analizę proporcjonalności sensu stricto zaskarżonego przepisu, orzekając, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k. jest rozwiązaniem spełniającym ten wymóg, a tym samym nie stanowi nadmiernego ograniczenia wolności działalności gospodarczej.”

 

 

Dalej o premiach pieniężnych i bonusach

Kolega mi podesłał ciekawy wyrok z Krakowa, ewidentnie z udziałem Tesco, Sąd Apelacyjny w Krakowie I ACa 90/15 z dnia 4 kwietnia 2015 r. (wystarczy kliknąć link)

„[Ustalenia Sądu Okręgowego] Natomiast opłata stanowiąca procent obrotów istotnie jednoznacznie obniża cenę towarów sprzedawanych przez powoda o wskazany procent, co oznacza, że jest legalnym upustem od umówionej wcześniej ceny. Zdaniem Sądu art. 15.1 punkt 4 u.z.n.k. ogranicza swobodę stron tylko w zakresie sposobu konstrukcji cennika. Mianowicie musi on być skonstruowany w sposób pozwalający na jednoznaczne ustalenie marży przedsiębiorcy handlowego. Skoro marża jest różnicą między ceną towaru na półce sklepowej i ceną, po jakiej kupił go przedsiębiorca handlowy od swojego dostawcy, to przedsiębiorca handlowy może zaopatrywać się tylko wg jednoznacznie określonej ceny jednostkowej.

[Sąd Apelacyjny] Odnośnie pobierania przez stronę pozwaną bonusu za przekroczenie wskazanego w umowie progu obrotów, problem jest o wiele bardziej skomplikowany, o czym świadczy rozbieżne orzecznictwo sądowe w tej kwestii. W myśl najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego pobieranie przez kupującego dodatkowych premii pieniężnych, zwanych często rabatami czy bonusami posprzedażowymi nie musi być uznane za dodatkową – oprócz marży – opłatę półkową. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę co do zasady podziela ten pogląd. Znajduje on bowiem potwierdzenie w powszechnej praktyce obrotu, w którym często kupujący decydując się nabyć większą niż przeciętną ilość towaru- nawet w dłuższym okresie czasu – uzyskuje od sprzedającego swoisty upust.

Nie można się zatem zgodzić z apelującym powodem, że stosowanie tego rodzaju upustów oznacza zawsze „opłatę półkową”, choć w orzecznictwie wyrażono także stanowisko, że uzgodnienie w umowie, iż sprzedawca wypłaci kupującemu premię pieniężną z tytułu osiągnięcia nawet określonej wielkości sprzedaży oceniać należy jako udzielenie tzw. rabatu posprzedażowego, mieszczącego się w kategorii rabatu wskazanego w art. 15 ust. 1, pkt 4 u.z.n.k. (wyrok SN z dnia 20 lutego 2014 r., sygn. akt I CSK 236/13, niepubl.).

W realiach niniejszej sprawy, w kontekście współpracy stron w okresie poprzednim – z braku odmiennych twierdzeń stron oraz inicjatywy dowodowej – Sąd uznał, że z uwagi na stosunkowo wysoką wartość bonusu (19,5 %, w odniesieniu do cen hurtowych wynoszących z reguły kilka procent – fakt powszechnie znany), ustalony próg obrotów na poziomie 20.000 zł jest zbyt niski, aby uznać, iż spełnia on kryterium ekwiwalentności w kontekście średnich obrotów miesięcznych w roku 2011r sięgających 100.000 zł. Z tej przyczyny Sąd uznał, że dopiero po przekroczeniu wartości obrotów na poziomie 50.000 zł (około połowy rzeczywiście zaistniałych obrotów) można mówić o wzajemnej korzyści stron, co uprawnia pozwaną do naliczenia przedmiotowego bonusu. Ustalenie bonusu na rażąco wysokim poziomie, czy też wskazanie progu obrotów na oczywiście zaniżonym poziomie należy ocenić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające interes kontrahenta w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. a nawet sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. Omawiana kwestia przypomina problem „lichwiarskich odsetek” umownych rozstrzygany na gruncie kodeksu cywilnego w okresie przed wejściem w życie art. 359 § 2 (1) k.c.”

Argumentacja ciekawa choć nie zgadzam się z tym że od pewnego progu bonus obrotowy jest legalny i uczciwy.

Niemniej jednak może to będzie argument dla osób walczących z premiami pieniężnymi, bonusami i ‚rabatami pospredażowymi’.

Pisałem jużtroszkę‚ o tym problemie.

 

Ustawa PSL

Pani Mecenas Affre wypowiada się o moim ulubionym bełkocie legislacyjnym w tym artykule.

Nie zgadzam się z tym że projekt uderza w drobnych sklepów bo drobni opłat nie pobierają.

A tu wypowiada się gazetka.

Opinia Biura Analiza Sejmowych – ojej.

Jeden z najlepiej napisanych wyroków dot. opłat półkowych

Jestem zachwycony poziomem wiedzy prawniczej i ekonomicznej zawartej w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2014 r.

Właśnie pracuję nad kolejnym artykułem i trafiłem na ten klejnot.

Lektura obowiązkowa w kwestii premii pieniężnych.

Zapis na sąd polubowny a zawezwanie do próby ugodowej II

Pisałem już o zapisie na sąd polubowny w kontekście zawezwania do próby ugodowej.

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie III CZP 30/15. Nie spodobał mi się (prawniczo) wniosek Sądu Okręgowego w Krakowie. Czekam na uzasadnienie.

Artykuł RP o problemie i inny artykuł o ‚uciekaniu’ do arbitrażu przez sieci.

Update: Przynajmniej w jednej sprawie wybroniłem moje stanowisko co do tego że zapis nie wyklucza zawezwania do sądu powszechnego.

Moje i innych uwagi do projektu ustawy o opłatach półkowych

Artykuł o fatalnym projekcie ustawy o zwalczaniu nieuczciwych praktyk rynków przedsiębiorców zajmujących się obrotem produktami spożywczymi lub rolnymi wobec dostawców tych produktów (sama nazwa jest katastrofą).

„Jednak zdaniem prawników to, co proponują posłowie, nie pomoże rozwiązać problemów, z jakimi borykają się dostawcy. Mecenas Du Cane twierdzi wręcz, że jest to spełnienie postulatów prawników broniących opłat półkowych. Jego zdaniem chcą oni, aby tego typu sprawy znalazły się pod jurysdykcją prezesa UOKiK, gdyż nie będzie on w stanie zająć się nimi wszystkimi.

– Sądów okręgowych z wydziałami gospodarczymi, zajmującymi się takimi sprawami, jest 36. W toku są setki, jeżeli nie tysiące spraw dostawców. Jeżeli ustawa wejdzie w życie, to obrońcy opłat będą twierdzić, że sądy nie powinny zajmować się podobnymi sprawami – kwituje warszawski radca prawny.

Dlatego też jego zdaniem nie jest potrzebne pisanie nowej ustawy.

– Wystarczy przedłużyć okres przedawnienia roszczeń z tytułu pobierania opłat półkowych na 5 albo 10 lat, zamiast obecnego trzyletniego terminu – radzi mecenas Du Cane.”

Inne uwagi o projekcie – „Dostawcy artykułów żywnościowych stwierdzają, że powszechna praktyką jest wymuszanie przez placówki handlowe, w tym wielkopowierzchniowe, na dostawcach nierównoprawnych warunków umów. Wachlarz ich jest bardzo szeroki, począwszy od narzucania wzorów umów bez możliwości negocjowania ich treści, poprzez narzucanie cen zakupu (często produkty sprzedawane są do sieci handlowych po cenach niższych niż ceny „fabryczne’) i wydłużonych terminów płatności za dostarczone towary, aż po dodatkowe nieekwiwalentne świadczenia – czytamy w uzasadnieniu projektu.”

I jeszcze coś  o opłatach – „Zrozumiałem, że mała spółdzielnia nie da sobie rady w starciu z handlem nowoczesnym – powiedział serwisowi portalspożywczy.pl powiedział Andrzej Jarmasz, prezes Strzeleckiej Spółdzielni Producentów Mleka.Uważa, że łatwiej jest działać w dużej organizacji. Nawet jeśli duże firmy muszą płacić opłaty półkowe, to są one mniejsze niż w przypadku małych dostawców. Malej spółdzielni nie stać aby zapłacić 15 proc. opłaty półkowej od wartości dostarczonego towaru.” <- I tu się zgadzam 100%.  W artykule Gazety Prawnej nie pojawiła się moja uwaga o tym że mali muszą się zrzeszać.

Update 1: Uwagi Konfederacji Lewiatan.

Update 2: Fatalny głupi, zły i szkodliwy projekt trafił do Komisji.

Update 3: Opinia Krajowej Izby Radców Prawnych, Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji o projekcie.  Grzeczniej wypowiadają się o tym bełkocie, być może pisanym z myślą ochrony interesów sieci a nie dostawców.

Update: Uwagi różnych, w tym Sądu Najwyższego (negatywna) oraz Krajowej Rady Izb Rolniczych (pozytywna opinia).

Strona 4 of 20« Pierwsza...23456...1020...Ostatnia »