ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 22 402 66 43, tel. kom. +48 513 468 655
fax: +48 22 402 66 43
dustin@dustinducane.com

Rabaty Biedronki i eksperci

Ciekawy artykuł o praktykach Biedronki.

„Prosimy o przedłożenie oferty dodatkowego rabatu w wysokości 1,8 proc. na cały asortyment marki własnej sprzedany do JMP w styczniu i lutym 2016 r. – kończy się mail, który mieli dostać dostawcy Biedronki. Sieć prosi o rabat, ale de facto jest to żądanie – twierdzą eksperci. I apelują o szybkie zabronienie takich praktyk.”

Trudno mi uwierzyć żeby Biedronka rozesłała takie pismo do wszystkich odbiorców… Czyjaś głowa powinna polecieć za powtórzenie manewru Tesco.

Ci eksperci to jednak nie tacy wspaniali eksperci, „Panowie przypominają, że ministerstwo rolnictwa pracuje nad przepisami regulującymi kwestie związane z rabatami i umowami na linii producent-sprzedawca. Mają one przeciwdziałać takim mechanizmom, jak m.in. opłaty półkowe. Polegają one na pobieraniu pieniędzy od producentów za samo wprowadzenie produktu do sklepów czy za pojawienie się w gazetce reklamowej. Podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu unijnych krajach.” – tak? W jakich krajach? Naprawdę chciałbym wiedzieć. Polska jest awantgardzie.

A fatalny głupi projekt z zeszłego roku tylko umocni sieci handlowe z powodów o których już pisałem.

Z jakiegoś powodu idziemy do sądu?

Bo nie może być tak, że przez kilka lat dostawca godzi się na opłaty i cieszy się, że jest w sieci, a jeśli z jakich powodów współpraca się rozwiązuje, idzie do sądu.” – artykuł.

No nie, dostawcy się nie cieszą. Płacą póki muszą, często na skraju albo poniżej opłacalności. Muszą płacić bo nie mają innego zbytu dla produktów. Lepszy zysk 1% niż żaden.

Potem dostawcy próbują odzyskać pieniądze z opłat. Współpraca często się rozwiązuje na skutek stałego podnoszenia opłat przy żądaniu coraz niższych cen.

Albo w wyniku przejęcia sieci przez inną, która ‚wyrzuca’ poprzednich dostawców.

Rozwiązanie umów na skutek ‚winy’ dostawców to ułamek przypadków.

 

Strona 1 of 11