ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

Ostateczny tekst ustawy Ustawa z dnia 15 grudnia 2016 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi

Tekst.

Wejście w życie w lipcu… 2017-07-12

Ciekawostki:

Art. 4. Ochrona przed nieuczciwym wykorzystywaniem przewagi kontraktowej przewidziana w ustawie nie wyłącza ochrony wynikającej z innych ustaw, w szczególności z przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Art. 40i. 1. Kto: 1) nabywa bez pisemnej umowy produkty rolne należące do sektorów, o których mowa w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 1308/2013, będąc do tego obowiązanym zgodnie z art. 38q ust. 1, 2) nabywa produkty rolne należące do sektorów, o których mowa w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 1308/2013, na podstawie umowy niespełniającej warunków określonych w: a) art. 125 lub art. 127 rozporządzenia nr 1308/2013 – w przypadku produktów rolnych należących do sektora, o którym mowa w art. 1 ust. 2 lit. c rozporządzenia nr 1308/2013, b) art. 148 ust. 2 rozporządzenia nr 1308/2013 – w przypadku produktów rolnych należących do sektora, o którym mowa w art. 1 ust. 2 lit. p rozporządzenia nr 1308/2013, c) art. 168 ust. 4 i 6 rozporządzenia nr 1308/2013 – w przypadku produktów rolnych należących do sektorów, o których mowa w art. 1 ust. 2 lit. a, b, d–o oraz q–x rozporządzenia nr 1308/2013 – podlega karze pieniężnej w wysokości 10% zapłaty, w rozumieniu art. 29a ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2016 r. poz. 710, z późn. zm.4) ), za produkty nabyte wskutek wadliwej umowy. 2. Nie mają wpływu na obowiązek uiszczenia kary pieniężnej i jej wysokość odstąpienie od umowy oraz czynności mające na celu zmniejszenie wartości umowy, w szczególności obniżenie ceny z tytułu wad produktów i wystawienie faktury korygującej.

Art. 42. Ustawa wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art. 41, który wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Moje wypowiedzi, 12345.

Podatek handlowy a dostawcy

Podatek handlowy zostanie oczywiście przerzucony na odbiorców.

Artykuł.

„Sieci handlowe konkurują przede wszystkim ceną. Dlatego podatek, wbrew głosom opozycji, nie zostanie przerzucony na klientów, ale na dostawców. – Oni są w trudniejszej sytuacji, niż konsumenci, bo dostawca nie zmieni sobie odbiorcy z dnia na dzień, nie pójdzie do tańszego sklepu, tak jak klient – mówi Onetowi Andrzej Gantner, prezes Polskiej Federacji Producentów Żywności.

To się zresztą już dzieje – sieci handlowe od miesięcy szykują się na nowy podatek i żądają dodatkowych rabatów i upustów. – Taka presja jest widoczna, kontrakty będą zmieniane, jeśli chodzi o ceny w stosunku do wielkości podatku. To było wiadomo od samego początku – mówi Gantner.”

Nadużywanie pozycji dominującej w koszykówce

Czytam w Gazecie Wyborczej z 19 kwietnia 2016 r., w artykule „Amerykański sen w europejskim sądzie”, że „Praktyki FIBA w dyskutowanej sprawie bezapelacyjnie zakwalifikować należy jako nadużywanie monopolu. Niemniej jednak praktyki takie mogą być uzasadnione, jeśli zostanie uznane, iż służą obiektywnie uzasadnionemu celowi i są proporcjonalne do zamierzonych skutków.’

Proszę Pana, NIE jest tak.

Używamy te kryteria do stwierdzenia czy doszło do nadużywania pozycji przy pewnych zachowaniach. Jeżeli te kryteria zostały spełnione, to nie ma nadużywania pozycji.

Traktat EU art. 102.

I dlatego prawo konkurencji jest hermetyczną, skomplikowaną i trudną do zrozumienia dziedziną, nawet dla prawników.

Zapis na sąd polubowny a zawezwanie do próby ugodowej II

Pisałem już o zapisie na sąd polubowny w kontekście zawezwania do próby ugodowej.

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie III CZP 30/15. Nie spodobał mi się (prawniczo) wniosek Sądu Okręgowego w Krakowie. Czekam na uzasadnienie.

Artykuł RP o problemie i inny artykuł o ‚uciekaniu’ do arbitrażu przez sieci.

Update: Przynajmniej w jednej sprawie wybroniłem moje stanowisko co do tego że zapis nie wyklucza zawezwania do sądu powszechnego.

Moje i innych uwagi do projektu ustawy o opłatach półkowych

Artykuł o fatalnym projekcie ustawy o zwalczaniu nieuczciwych praktyk rynków przedsiębiorców zajmujących się obrotem produktami spożywczymi lub rolnymi wobec dostawców tych produktów (sama nazwa jest katastrofą).

„Jednak zdaniem prawników to, co proponują posłowie, nie pomoże rozwiązać problemów, z jakimi borykają się dostawcy. Mecenas Du Cane twierdzi wręcz, że jest to spełnienie postulatów prawników broniących opłat półkowych. Jego zdaniem chcą oni, aby tego typu sprawy znalazły się pod jurysdykcją prezesa UOKiK, gdyż nie będzie on w stanie zająć się nimi wszystkimi.

– Sądów okręgowych z wydziałami gospodarczymi, zajmującymi się takimi sprawami, jest 36. W toku są setki, jeżeli nie tysiące spraw dostawców. Jeżeli ustawa wejdzie w życie, to obrońcy opłat będą twierdzić, że sądy nie powinny zajmować się podobnymi sprawami – kwituje warszawski radca prawny.

Dlatego też jego zdaniem nie jest potrzebne pisanie nowej ustawy.

– Wystarczy przedłużyć okres przedawnienia roszczeń z tytułu pobierania opłat półkowych na 5 albo 10 lat, zamiast obecnego trzyletniego terminu – radzi mecenas Du Cane.”

Inne uwagi o projekcie – „Dostawcy artykułów żywnościowych stwierdzają, że powszechna praktyką jest wymuszanie przez placówki handlowe, w tym wielkopowierzchniowe, na dostawcach nierównoprawnych warunków umów. Wachlarz ich jest bardzo szeroki, począwszy od narzucania wzorów umów bez możliwości negocjowania ich treści, poprzez narzucanie cen zakupu (często produkty sprzedawane są do sieci handlowych po cenach niższych niż ceny „fabryczne’) i wydłużonych terminów płatności za dostarczone towary, aż po dodatkowe nieekwiwalentne świadczenia – czytamy w uzasadnieniu projektu.”

I jeszcze coś  o opłatach – „Zrozumiałem, że mała spółdzielnia nie da sobie rady w starciu z handlem nowoczesnym – powiedział serwisowi portalspożywczy.pl powiedział Andrzej Jarmasz, prezes Strzeleckiej Spółdzielni Producentów Mleka.Uważa, że łatwiej jest działać w dużej organizacji. Nawet jeśli duże firmy muszą płacić opłaty półkowe, to są one mniejsze niż w przypadku małych dostawców. Malej spółdzielni nie stać aby zapłacić 15 proc. opłaty półkowej od wartości dostarczonego towaru.” <- I tu się zgadzam 100%.  W artykule Gazety Prawnej nie pojawiła się moja uwaga o tym że mali muszą się zrzeszać.

Update 1: Uwagi Konfederacji Lewiatan.

Update 2: Fatalny głupi, zły i szkodliwy projekt trafił do Komisji.

Update 3: Opinia Krajowej Izby Radców Prawnych, Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji o projekcie.  Grzeczniej wypowiadają się o tym bełkocie, być może pisanym z myślą ochrony interesów sieci a nie dostawców.

Update: Uwagi różnych, w tym Sądu Najwyższego (negatywna) oraz Krajowej Rady Izb Rolniczych (pozytywna opinia).

I dalej o zapisach na sąd polubowny

„Resort gospodarki pracuje nad ustawą popularyzującą pozasądowe rozwiązywanie sporów. Po zmianach ogłoszenie upadłości nie spowoduje przerwania postępowania przed sądem arbitrażowym. W mocy pozostanie też zapis na sąd polubowny.”

Jak dotychczas często było tak że ogłoszenie upadłości dostawcy ‚wywalało’ proces o opłaty półkowe albo zapis na sąd polubowny.

Zapis na sąd polubowny a zawezwanie do próby ugodowej

Ostatnimi czasami muszę odpowiadać za zarzuty prawników sieci handlowych w kwestii tego że zapis na sąd polubowny wyklucza wystosowania zawezwania do próby ugodowej – co ma olbrzymie znaczenie przy przerwaniu przedawnienia roszczeń.

Znamienne jest przy tym próba wypaczenia trybu sądownictwa ‚polubownego’ do wykluczenia wystąpienia z zawezwaniem do próby ugodowej! Wcale nie zależy sieciom na polubownym rozwiązaniu sporów ale na zawężeniu dostępu do środków ochrony prawnej… (proszę nie myśleć że krytykują sądy polubowne, krytykują każdą manipulacją instytucją).

Sąd Najwyższy zajmie się tą kwestią – ale już zajmował się podobną kwestią, stwierdził że sąd polubowny NIE jest od koncyliacyjnego załatwienia spraw, sąd polubowny sądzi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2001 r., IV CKN 139/2001) (EDIT: Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały)

Zapis na sąd polubowny nie wyklucza wystosowania skutecznego zawezwania do próby ugodowej.

„Nieprzekonywające są argumenty pozwanego, że zapis na sąd polubowny wyłącza możność skorzystania z tej drogi – postępowania o zawezwanie do próby ugodowej przed sądem powszechnym. Nie stoi to bowiem w sprzeczności z celem samego zapisu na sąd polubowny, a nie miał tu miejsca przypadek wystąpienia wprost z pozwem do Sąd państwowego.” (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2013 r., Sygn. akt IA Ca 960/12, IA Cz 1381/12)

Podobnie Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w wyroku z dnia 11 czerwca 2007 r., sygn. akt SA 56/06 – zapis na sad polubowny nie stanowi przeszkody dla zawezwania do próby ugodowej, mając na względzie, iż sąd powszechny w takim postępowaniu nie analizuje sprawy merytorycznie.

Po pierwsze, zapis na sąd polubowny, zgodnie z k.p.c. dotyczy sporów.

„Poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego wymaga umowy stron, w której należy wskazać przedmiot sporu lub stosunek prawny, z którego spór wyniknął lub może wyniknąć (zapis na sąd polubowny).”  (Art. 1161 § 1.  k.p.c.)

Zarzut zapisu na sąd polubowny można podnieść tylko na etapie sporu – „W razie wniesienia do sądu sprawy dotyczącej sporu objętego zapisem na sąd polubowny, sąd odrzuca pozew lub wniosek o wszczęcie postępowania nieprocesowego, jeżeli pozwany albo uczestnik postępowania nieprocesowego podniósł zarzut zapisu na sąd polubowny przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy.” (Art. 1165. § 1 k.p.c.)

„W kwestii natomiast terminowości podniesienia zarzutu zapisu na sąd polubowny Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowisko skarżącej, aby zarzut ten mógł być najpóźniej zgłoszony na etapie prowadzonego pomiędzy stronami postępowania pojednawczego. Stosownie do art. 192 pkt 1 k.p.c. o stanie zawisłości sporu mówić można dopiero od momentu doręczenia odpisu pozwu stronie przeciwnej.” (Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 maja 2014 r., V ACz 343/14)

Spór zgodnie z przepisami postępowania cywilnego istnieje na etapie pozwu.

Spór nie istnieje jeżeli przed tutejszym Sąd wnioskodawc pyta się o możliwość zawarcia ugody.

Po drugie, uprawnienia wniesienia zawezwania do próby ugodowej w celu przerwania biegu przedawnienia jest uprawnieniem wynikającym z kodeksu cywilnego, które to uprawnienie jest realizowane przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym[1], przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (Art. 123 § 1 pkt 1 k.c).  Kluczowe jest to brzmienie że nie musi to być czynność przed sądem powszechnym właściwym do rozpoznania tej konkretnej sprawy ale do takich podobnych spraw. Czynność przed niewłaściwym sądem (np. miejscowo) jest ważna.

Po trzecie, regulamin tego sądu  w ogóle nie przewiduje trybu zawezwania do próby ugodowej. Częściowe zrozumiałe byłby argument przeciwnik gdyby doszło do zastąpienia trybu postępowania pojednawczego przewidzianego w k.c. i k.p.c. odpowiednim trybem postępowania przed sądem polubownym ale to nie ma miejsca. Tryb mediacji przewidziany w Regulaminie na pewno nie jest trybem postępowania pojednawczego (np. wymaga obustronnej zgody do inicjonowania a zresztą mediacja jest inną formą postępowania przewidzianą w k.p.c.). Zapis na sąd polubowny zastępuje rozstrzygnięcia sporu z pozwu przez sąd powszechny, nie wyłącza zaś kompletnie inne kompetencje sądu powszechnego.



[1] Przy skutecznym zapisie na Sąd Polubowny, „Prawidłowa wykładnia art. 123 § 1 pkt 1 k.c. prowadzi do wniosku, że jedynie powołanie sądu lub innego organu do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju musi wynikać bezpośrednio z przepisu ustawy. Wymóg ten z oczywistych względów nie odnosi się do Sądu polubownego, bezpośrednim bowiem źródłem powołania tego ostatniego jest – z woli ustawodawcy (art. 698 § 1 k.p.c.) – wola stron wyrażona w zawartej przez nie umowie o poddanie sporu właściwości Sądu polubownego, przybierająca postać zapisu na Sąd polubowny.” (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., V CK 467/04).

Złoto dla zuchwałych

Duże kancelarie nie mają również monopolu na cenionych specjalistów. Prawnicy będący liderami wielu naszych klasyfikacji, m.in. w prawie pracy, prawie farmaceutycznym czy upadłościowym, wcale nie pracują dla tych największych. Jedno jest pewne – wygrywają ci, którzy szukają nowych możliwości i rynkowych nisz. Bywa,  że strzałem w dziesiątkę okazują się tak wąskie specjalizacje, jak choćby… opłaty półkowe. A skoro na rynku wciąż jest się o co bić, warto pamiętać o starej zasadzie.

Złoto dla zuchwałych!
Ano.

Opłaty półkowe i SN

Ostatnio zapadły niekorzystne dla dostawców wyroki Sądu Najwyższego, czekam na uzasadnienia (nie w sprawach moich klientów). M.in. w kwestii wykazania utrudnienia dostępu do rynku.

Ubezpieczenie OC

‚Kancelarie finansowe’ nie korzystają z ubezpieczeń swoich radców/adwokatów w waszych relacjach z tymi kancelariami. Pełnomocnik odpowiada ewentualnie wobec Państwa ze swojego OC. Moim zdaniem taka kancelaria powinno posiadać własne ubezpieczenie za swoje działania.

Strona 1 of 612345...Ostatnia »