ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

„Zwalczanie nieuczciwych praktyk handlowych dotyczących łańcucha dostaw żywności”

Unia Europejska idzie wzorem Polski

„Nieuczciwe praktyki handlowe to praktyki stosowane w relacjach między przedsiębiorstwami, które rażąco odbiegają od dobrego postępowania handlowego i są sprzeczne z zasadą dobrej wiary i uczciwego obrotu. Są one zazwyczaj jednostronnie narzucane partnerowi handlowemu przez innego partnera handlowego. Łańcuch dostaw żywności jest na nie szczególnie narażony z uwagi na duże różnice w sile przetargowej między partnerami.

W listopadzie 2016 r. Grupa Zadaniowa ds. Rynków Rolnych, niezależna grupa ekspertów wysokiego szczebla powołana przez Komisję Europejską, przedstawiła swoje ustalenia w sprawozdaniu pt. „Poprawa wyników rynkowych: wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw”. Wśród wielu zaleceń znalazło się również i to, aby UE przyjęła przepisy dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych w odniesieniu do produktów rolnych.

Wniosek dotyczy żywności, w tym produktów rolnych i produktów uzyskanych z przetwarzania produktów rolnych. Produkty rybołówstwa również uznano za produkty rolne. Zakres produktów odpowiada zakresowi nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw żywności.

Jednym z głównych powodów, dla których utworzono ogólnounijny system zwalczania nieuczciwych praktyk handlowych, była chęć wsparcia inicjatywy sektora prywatnego, znanej jako inicjatywa dotycząca łańcucha dostaw, poprzez zapewnienie we wszystkich państwach członkowskich możliwego do wyegzekwowania na drodze prawnej minimalnego poziomu ochrony. Dlatego proponowana dyrektywa nakłada na państwa członkowskie obowiązek wyznaczenia organu odpowiedzialnego za wdrażanie zakazu stosowania wymienionych praktyk. Organ ten musi być uprawniony do wszczynania dochodzenia­ w oparciu o skargę lub z własnej inicjatywy, nakładania kar finansowych i publikowania decyzji.”

Tekst propozycji dyrektywy.

W zakresie opłat półkowych:

„Member States shall ensure that the following trading practices are prohibited, if they
are not agreed in clear and unambiguous terms at the conclusion of the supply
agreement:

(b) a buyer charges a supplier payment as a condition for the stocking, displaying
or listing food products of the supplier;

(c) a supplier pays for the promotion of food products sold by the buyer. Prior to a
promotion and if that promotion is initiated by the buyer, the buyer shall
specify the period of the promotion and the expected quantity of the food
products to be ordered;

(d) a supplier pays for the marketing of food products by the buyer.”

w kontekście istniejącego prawa… hmm… może legalizować opłaty półkowe w handlu żywnością.

Wysokość opłat marketingowych

W marcu/kwietniu tradycyjnie negocjuje się umowy roczne sieci handlowych z dostawcami.

Jestem w szoku co wysokości % tytułem ‚budżetów marketingowych’ – tj. nawet 40% obrotu! Jak można tak ‚handlować’.

Do tego opłaty za otwarcia, remonty i budżety. Nawet dla sklepików franczyzowych do których dostawca NIGDY nie dostarczy bo nie biorą takiego produktu albo biorą tylko jeden. Absolutnie nielegalne i idealne do odbioru.

Nic się nie zmienia.

SRW RP: Ustawa o przewadze kontraktowej nie jest groźna dla sieci handlowych

mówiłem.

„- Według naszych informacji, żaden producent nie wystąpił do tej pory do UOKiK z prośbą o podjęcie interwencji w trybie przewidzianym w ustawie. Zakłady dobrze wiedzą, że sieci przekazują sobie nawzajem informacje i każdy, kto zgłosi sprawę do Urzędu, narazi się na reperkusje i nigdy więcej do sieci nie wejdzie. Nawet gdyby po procesie sądowym UOKiK nałożył karę na sieć, zakład nic na tym nie zyska. Tak więc ze złożenia takiego wniosku nie ma żadnego pozytywnego efektu dla producenta.”

Moje wypowiedzi, 12345.

Artykuły o mojej ulubionej ustawie

„Rządowy projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej czeka na drugie czytanie w Sejmie. Celem zaprojektowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przepisów jest eliminacja nieuczciwych praktyk w handlu artykułami spożywczymi i rolnymi.

„Należy mieć świadomość, że nieuczciwe praktyki to przede wszystkim presja na uzyskanie jak najniższej ceny od nabywcy, a to z pewnością będzie się odbijać na niskiej jakości żywności oferowanej konsumentowi” – czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy. Resort chce też, żeby nowe prawo „wypleniło” tzw. opłaty półkowe, które często każą sobie płacić duże markety.” – artykuł.

„Producenci żywności też dalecy są od euforii. Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności mówił, że dostawcy popierają ustawę, choć uważają ją za spóźnioną o nawet kilkanaście lat, a w obecnym kształcie nawet mogącą wywołać negatywne konsekwencje. Producenci uważają, że zakres działania ustawy jest mało precyzyjny. Uwagi mają też do przyjętej definicji przewagi kontraktowej.”

Patrz tez tu.

„Upadek małych polskich firm, dalsza monopolizacja rynku i spadek produkcji – to obawy wynikające z ustawy o przewadze kontraktowej. Pomysł PiS tak się nie spodobał branży handlowej, że zjednoczył przeciwnych sobie przedstawicieli małych sklepów, polskich średniaków i zagranicznych sieci handlowych. Wszyscy boją się gigantycznych kar nawet za nieumyślne winy.” – no tak, straszą przedstawiciele sieci handlowych.

„Wszyscy są zdania, że ustawa zaszkodzi nie tylko sklepom, ale także producentom. Twierdzą, że duzi gracze będą się bali podpisywać umowy handlowe z polskimi firmami w obawie przed karami. W konsekwencji większe zakupy robić będą poza Polską.” – nieprawda, Panowie, tendencyjnie piszecie. Ja byłem na spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa, a wy?

„- Widzimy nadmierną koncentrację na rynku spożywczym. Rolą państwa jest działanie antymonopolistyczne. Mamy już dziś jeśli nie monopole, to oligopole. Sam pomysł na ustawę nie jest niczym złym, ale chodzi o jej doprecyzowanie. Kary mogą być niewspółmierne do czynu. Takie ryzyko jest bardzo realne – mówi Radosław Żydok z Fundacji Republikańskiej” – tak? A czytał Pan ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów? Wszystkie zarzuty rozbijają się o to że nowa ustawa jest kopią funkcjonującej ustawy (i prawa europejskiego).

Może się przyda nowa ustawa jeżeli Sąd Najwyższy nie ujednolici swojego stanowiska i nie obroni rolników…

Moje wypowiedzi, 1, 2, 3, 4, 5.

Krytyka Prokuratorii Skarbu Państwa

Wypowiedziała się krytycznie o ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi  Prokuratoria Skarbu Państwa (dba o interesy prawne SP, nie mylić z prokuraturą):

„Jednocześnie wytyka projektodawcy, a więc Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że jedna z proponowanych definicji może zniweczyć tę próbę wzmocnienia ochrony dostawców. Otóż w projekcie jest mowa o tym, że z przewagą kontraktową będziemy mieli do czynienia tylko wówczas, gdy dla dostawcy nie będą istnieć wystarczające i faktyczne możliwości zbycia produktów rolnych lub spożywczych do innych nabywców. Zaś, jak zauważa PG, użycie w sformułowaniu „wystarczające i faktyczne” spójnika „i” powoduje, że organy stosujące w przyszłości omawianą ustawę będą musiały ustalić, że słabsza strona nie miała ani wystarczających, ani faktycznych możliwości zawarcia umowy z innym kontrahentem.”

Artykuł Gazety Prawnej.

Moje wypowiedzi, 1, 2, 3, 4.

 

 

Polska Grupa Supermarketów i opłaty półkowe

PGS skierowała do Mateusza Morawieckiego – Ministra Rozwoju i Beaty Szydło – Prezes Rady Ministrów oraz Henryka Kowalczyka – Przewodniczącego Komitetu Rady Ministrów, list otwarty z apelem o stawiennictwo i nadzór nad skutecznym działaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) w ramach nadzoru nad praktykami stosowanymi przez międzynarodowe sieci w sprawie opłat półkowych pobieranych od dostawców na polskim rynku.”

Jaki nadzór? UOKiK na razie nie ‚nadzoruje’ kwestie opłat półkowych. Na razie.

„Klient nasz pan, czyli tanio i dobrze”

Przeczytałem niezły krótki artykuł o opłatach półkowych i relacjach dostawców produktów żywnościowych z sieciami.

Nie zgadzam się z pewnymi twierdzeniami ale niemniej jednak zacytuję:

„Nie musimy się obawiać, że nasze portfele znacznie odchudzi zaplanowany przez rząd PiS podatek od sieci handlowych. Nikt nie ma złudzeń, że detaliści odważą się na znaczące podwyżki cen. Nie należy się też spodziewać, że wezmą całą daninę na siebie. Wzrośnie natomiast jeszcze bardziej presja na przetwórców, którzy już teraz płacą za wojnę między sieciami handlowymi. Na co dzień nie zaprzątamy sobie tym głowy, kupując czekoladę czy napój w promocji.

Na szczęście dla przetwórni równocześnie z pracami nad podatkiem od sieci Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje regulacje, które mają ukrócić nieuczciwe praktyki detalistów.”

Na nieszczęście dostawców. Ustawa zalegalizuje opłaty półkowe.

Afera półkowa

Temat łapówkarstwa kupców jest doskonale znany wszystkim osobom zajmującym się handlem w Polsce, w tym prawników.

I sięci i handlowcy biorą łapówki.

Strona 1 of 212