ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 22 378 29 59, tel. kom. +48 513 468 655
fax: +48 22 378 29 57
dustin@dustinducane.com

Opłaty półkowe – informacje i skuteczna pomoc

opłata półkowa opłaty półkowe

Opłaty półkowe

Prowadzę liczne sprawy dotyczące zwrotów opłat półkowych i również zakończyłem liczne sprawy pozytywnie dla klientów. Zapewniam także konsultacje dla dostawców przy zawieraniu nowych umów handlowych z sieciami. Nie jestem kancelarią windykacyjną lub finansową – moi klienci mają osobisty kontakt ze mną. Nadto jestem ubezpieczony. 

tel. +48 22 378 29 59 lub +48 513 468 655 (codziennie w godz. 09:00 – 19:00)
e-mail: dustin@dustinducane.com

Nowości

  • 12 listopada 2012 r.- udzieliłem wywiad dla TVN CNBC o opłatach półkowych (koniec segmentu).
  • 10 grudnia 2012 r. – Sejm powołuje się na mój artykuł w stanowisku dla Trybunału Konstytucyjnego – powielając wyliczenie przykładów opłat.
  • 7 stycznia -2013 r.  – Mój artykuł w Dzienniku Gazecie Prawnej.
  • 10 czerwca 2013 r. – Mój nowy (kolejny) artykuł o opłatach półkowych w renomowanym czasopiśmie prawniczym – Glosa nr 3/13. 
  • Październik 2013 – Byłem prelegentem na konferencjach Krajowej Izby Gospodarczej Przemysł Rozlewniczy oraz Wiadomości Kosmetycznych, Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej
  • 12 listopada 2013 r. – nowy ważny wyrok Sądu Najwyższego – niekorzystny dla sieci. 
  • Listopad 2013 r. – wydanie Wiadomości Kosmetycznych z moim artykułem na okładce.
  • 4 marca 2014 r. – artykuł w Gazecie Prawnej.
  • 11 września 2014 r. – kolejny artykuł w Gazecie Prawnej.
  • 16 października 2014 r. – wyrok Trybunał Konstytucyjnego – przepisy zgodne z Konstytucją.
  • 2 czerwca 2015 r. – artykuł w Gazecie Prawnej o projekcie zmiany prawa z moimi uwagami.
  • 7 sierpnia 2015 r. – kolejny artykuł w Gazecie Prawnej.
  • 2 września 2015 r. – kolejna decyzja Trybunału Konstytucyjnego i artykuł w Gazecie Prawnej.
  • Bieżące i najnowsze informacje na blogu.

Co warto wiedzieć

Jeżeli jesteście Państwo dostawcą do hipermarketów lub supermarketów, a sieć handlowa pobierała od Was opłaty pod następującymi tytułami:

  • ‘bonus od obrotów’ / ‘premia od obrotu’ / ‘premia roczna’ / ‘bonus specjalny’;
  • ‘budżet promocyjny’ / ‘budżet marketingowy’ / ‘budżet reklamowy’;
  • ‚datalink’ / ‚łączność elektroniczna’;
  • ‘ekspozycja towaru’;
  • ‘gazetka reklamowa’ / ‘gazetka promocyjna’;
  • ‘karta urodzinowa’/ ‘urodziny’;
  • ‘konsultacje’ / ‘konsultacje handlowe’ / ‚konsultacje marketingowe’;
  • ‘nowe hipermarkety’ / ‘nowe supermarkety’ / ‘festyn otwarcia’ / ‚otwarcie nowego sklepu’;
  • ‘opłata marketingowa’ /  ‘opłata za obecność towarów’ / ‘opłaty za wejście’ / ‚opłata promocyjna’;
  • ‘opieka asortymentowa’ / ‘opieka nad półką’;
  • ‚premia pieniężna’;
  • ‘rabat potransakcyjny’ / ‚rabat wstęczny’;
  • ‘usługi marketingowe’ / ‘usługi logistyczne’ / ‘usługi CRM’ / ‘usługi promocyjne’ / ‚usługi transportowe’;
  • ‘wprowadzenie nowego asortymentu’,

i myślicie o odzyskaniu tych opłat, istnieje znakomita szansa realizacji Waszych planów. W sądach powszechnych około 95% dostawców odzyskuje swoje należności.

Nie zapominajmy również o odsetkach od opóźnionych płatności – niezależnie od treści umowy, należą się odsetki ustawowe od 31go dnia po otrzymaniu faktury przez sieć. Sieci handlowe stosujące opłaty półkowe prawie zawsze płacą z naruszeniem przepisów ustawy. Termin płatności określony w umowie ma się zasadniczo nijak do terminu od którego należą się odsetki ustawowe.

Prawo a ‘opłaty półkowe’

Od 2002 r. stypizowanym rodzajem czynu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z dnia 16 kwietnia 1993 r. (czyli ‘uznk’), jest „pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży”, tj. pobieranie tzw. opłat półkowych.

Nazwa potoczna (aczkolwiek dość precyzyjnie oddająca istotę zjawiska) pochodzi od obecności towaru na półce sklepowej. Inną, znacznie mniej popularną choć używaną nazwą zjawiska jest ‘opłata za wejście do sklepu’. W umowach z sieciami handlowymi stosowane jest także wiele innych określeń – ich pobieżny wykaz znajdziesz powyżej. Nazwa nie ma tu większego znaczenia.

Niestety, pomimo brzmienia prawa i intensywnej działalności sądów, duża część sieci handlowych nadal pobiera opłaty półkowe w różnych formach. Niezależnie od zastosowanej w nich ‚gimnastyki’ umownej nie wytrzymują w większości one nawet pobieżnej krytyki prawnej. Wynika to także z przytoczonego na sąsiedniej stronie orzecznictwa. Dostawcy nie sprzeciwiają się sieciom handlowym, gdyż argument sprzeczności z prawem i odmowa zapłaty opłaty półkowej mogłyby oznaczać dla nich zakończenie współpracy z dystrybutorem. Mniejszą stratą ekonomiczną dla dostawcy jest płacenie opłat półkowych niż zerwanie współpracy z siecią handlową. Dotyczy to także możliwości wytoczenia powództwa przez dostawcę w trakcie współpracy stron, gdyż konsekwencją najczęściej jest zerwanie umowy przez odbiorcę (nie zawsze).

Do sporów sądowych dochodzi najczęściej po zakończeniu współpracy, po zerwaniu współpracy przez sieć albo jej likwidacji, tj. w sytuacji w której dostawca ‘nie ma niczego do stracenia’ i stara się o zwrot pobranych opłat.

Niemniej jednak część dostawców wraca do dawnych odbiorców po procesie sądowym, w wyniku ugody lub po prostu w związku ze zmianą nastawienia sieci handlowej.  Takie jest moje i moich klientów doświadczenie. Obecnie prawie połowę spraw kończy się ugodą – korzystną dla dostawców.


Istotne kwestie i pytania (FAQ):


Pod jakim tytułem mogę odzyskać opłaty?

Pobieranie opłat półkowych jest czynem nieuczciwej konkurencji, w konsekwencji z art. 18 ust. 1 pkt. 5 uznk można uzyskać zwrot tych opłat:.
Art. 18. 1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
[…] 5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych

W sprawach tych ma zastosowanie również art. 18 ust. 1 pkt. 4 uznk (odszkodowanie). Sądy już nie stosują także art. 58 § 2, art. 353¹ k.c., art. 405 k.c., art. 409 i 410 k.c. lub art. 415 k.c. Wybór podstawy prawnej nie ma większego praktycznego znaczenia dla dostawcy, ale oznacza konieczności przygotowania pozwu przez profesjonalistę.

„Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ma charakter kompleksowy. Zakresem swej regulacji obejmuje ona przepisy mające na celu zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji w działalności gospodarczej, w czym również zawiera się regulacja odpowiedzialności cywilnej za dokonanie deliktu w postaci czynu nieuczciwej konkurencji (por. K. Szczepanowska-Kozłowska, op. cit). Jakkolwiek powszechnie przyjęte jest stanowisko, że roszczenie kondycyjne jest wykluczone, gdy istnieje wyraźnie ustawowo sprecyzowane, co do treści roszczenie o wykonanie zobowiązania, to dopuszczalne jest jednak dochodzenie ochrony na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 5 u.z.n.k. bez potrzeby sięgania do konstrukcji nieważności umowy.” (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2014 r., sygn. akt I ACa 1771/13)


O jakie odsetki od płatności chodzi?

Sieci nie tylko pobierają opłaty od dostawców ale stosują nielegalne okresy płatności, nawet w samych umowach. Jeżeli sieć nie płaci w ciągu 30 dni, to należą się odsetki ustawowe (a nawet podatkowe w zależności od sytuacji) za każdy dzień kolejny dzień zwłoki. Treść umowy nie ma znaczenia. Odzyskanie tych pieniądze nie jest trudne, a roszczenia takie można połączyć takie ze sprawą o zwrot opłat półkowych albo wystąpić samodzielnie o nakaz zapłaty (1/4 koszt opłat sądowych). Link do omówienia.


Czy wystąpienie o zwrot nielegalnie pobranych opłat unieważnia moją umowę dostawy, tj. czy muszę zwrócić pieniądze za sprzedane towary?

Nie. Sądy traktują te opłaty jako nielegalny element umowy, nieważny w relacjach między dostawcą i odbiorcą, niemniej jednak nie unieważniający całości relacji.


Podpisałem umowę ‘marketingową’ albo ‘świadczenia usługi’, czy uniemożliwia to zwrot opłat?

W znakomitej większości wypadków nie uniemożliwia. Prawo w zakresie opłat półkowych ma pierwszeństwo nad umowami zawartymi z sieciami. Zgodnie z prawem, nawet Twoja zgoda na czyn nieuczciwej konkurencji nie powoduje jego legalności. Sądy podchodzą do umów ‘marketingowych’ i ‘usług’ świadczonych przez odbiorców towarów w większości przypadków bardzo sceptycznie. W praktyce istnieje domniemanie (stwierdzono w orzeczeniach sądowych), że korzystanie z ‘usług’ przez dostawców jest formą pobieranie nielegalnych opłat przez sieci. Niemniej jednak wobec stopnia skomplikowania zagadnienia wskazana jest pomoc profesjonalisty w dochodzeniu roszczeń.

„W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2008 r., III CSK 23/08 (OSNC-ZD 2009, z. 1, poz. 14) trafnie bowiem przyjęto, że delikt pobierania innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży może przybrać także postać (zawieranych obok zasadniczej umowy sprzedaży) odpowiednich porozumień dodatkowych, które mają usprawiedliwiać takie opłaty. Poza tym delikt taki został de lege lata ujęty bardzo szeroko i pozwala objąć nim w zasadzie otwarty katalog zachowań (praktyk) kupującego świadczących o utrudnianiu przedsiębiorcy (dostawcy) do rynku (finalnego nabywcy towaru) przy założeniu, że temu utrudnieniu towarzyszy jeszcze element handlowej nieuczciwości (nierzetelności) odbiorcy towaru. Innymi słowy, przy ocenie tego, czy dochodzi do pobierania przez odbiorcę towarów opłaty innej niż marża handlowa za przyjęcie towarów do sprzedaży, należy brać pod uwagę nie tylko sam czynnik formalno – prawny (istnienie odpowiednich porozumień ze sprzedającym, umieszczonych w treści umowy o współpracę, w umowie sprzedaży lub nawet odrębnych), ale także – faktyczne ukształtowanie relacji handlowej pomiędzy przedsiębiorcą – dostawcą i przedsiębiorcą – odbiorcą towaru. Sama treść porozumień przewidujących opłaty „pozamarżowe” nie przesądza jeszcze zatem o braku deliktu nieuczciwej konkurencji w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy.” (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 pażdziernika 2014 r., sygn. akt I CSK 597/13)


Jakie usługi mogą zostać zakwestionowane?

Jeżeli uważasz, że ‘usługa sieci’ była:

  • Wymuszona w każdej postaci – bez skorzystania z tej usługi nie można było wejść do sieci (np. konieczność skorzystania z usług logistycznych nawet jeśli masz własny transport)

albo

  • Zbyt droga w porównaniu z realiami rynkowymi (znowu patrz logistyka)

albo

  • Bezwartościowa – np. ‘gazetka reklamowa’ reklamująca faktycznie produkty oferowane w sklepie a nie Ciebie

albo

  • Fikcyjna – np. doradztwo, którego nigdy nie otrzymałeś

to możesz zastanowić się nad wnioskiem o zwrot tych opłat przez sieć. Wystarczy jedna z powyższych przesłanek do rozważania zwrotu opłat.

A tu Sąd mnie cytuje. Zresztą Sejm tez.

Jak i moi konkurenci którzy kopiują treści z tej strony.


Kiedy można wystąpić o zwrot opłat? Jak wygląda przedawnienie?

Praktyka sądów jest różna ale najbezpieczniej jest założyć, że możesz wystąpić o zwrot opłat w ciągu 3 lat od chwili ‘pobrania’ ich przez sieć. Data ‘pobrania’ to zazwyczaj data potrącenia opłaty z Twoich należności – czyli data, od której uważa się, że twoje należności są mniejsze.

Najczęściej będzie to data specyfikacji przelewu z potrąceniem, sama data przelewu (potrącenie widnieje w treści tytułu) lub data dokumentu kompensaty.

Ponieważ termin, od którego liczy się przedawnienie, jest skomplikowaną problematyką, zapraszam do kontaktu.

Trzyletni termin wynika z art. 20 uznk:
Art. 20. Roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech. Bieg przedawnienia rozpoczyna się oddzielnie co do każdego naruszenia. Przepis art. 442 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.


Zrzekłem się roszczeń albo uznałem usługi za wykonane!

Każdy przypadek zrzeczenia się roszczeń lub uznania wykonania usług (np. wstecz w nowej umowie handlowej) podlega indywidualnej ocenie. Z reguły można twierdzić, że taka czynność jest nieważna, i nie przekreśla drogi sądowej oraz nie uniemożliwia zwrotu opłat.

Uznanie usługi za ‚wykonane’ w większości przypadków nie uniemożliwia dochodzenia roszczeń.


Od kiedy liczą się odsetki od opłat?

Jurydykatura sądów jest różna. Niektóre sądy liczą ten termin od daty Waszego wezwania do zwrotu opłat, inne od daty potrącenia, a niektóre od daty wymagalności faktury sprzedaży dostawcy (faktura od której przelewu została potrącona opłata). W tej chwili odsetki ustawowe wynoszą 8% w skali rocznej, jest więc o co walczyć.

Niestety sądy ostatnio najczęściej zasądzają od daty wezwania do zwrotu.


A co z opłatą logistyczną?

Duża część sieci obciąża dostawców tzw. opłatą logistyczną, w postaci procentowej opłaty lub rabatu od wartości towarów. Sieć pobiera opłatę z tytułu ‚wygody dostaw do centralnego magazynu sieci’. Taka opłata jest również do odzyskania – choć wymaga dużo pracy przygotowawczej.

„Zarazem uznać należy, mając na uwadze w szczególności pozycję ekonomiczną obu stron, wielkość ich przedsiębiorstw i wynikające stąd możliwości organizacyjne i logistyczne, że pobieranie od powoda opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży stanowiło delikt nieuczciwej konkurencji polegający na utrudnianiu powodowi dostępu do rynku. W tym kontekście przywołać należy stanowisko wyrażone w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r., II CK 378/05, LEX nr 172222, zgodnie z którym zastrzeganie dodatkowych opłat przez przedsiębiorcę handlowego za samo to, że kupowane od dostawcy towary znajdą się w sprzedaży w sklepach należących do tego przedsiębiorcy, utrudnia w sposób oczywisty dostęp do rynku i w ten sposób narusza dobre obyczaje handlowe, o których mowa w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Tym samym w świetle art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji działanie to stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. W efekcie niezasadne są podnoszone w apelacji zarzuty naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2013, sygn. akt I ACa 1/13)


Sieć nie ‘pobrała’ ode mnie pieniędzy, ale potrąciła opłatę z moich należności/zażądała upustu. Czy to nie przeszkadza w dochodzeniu zwrotu opłat?

Potrącenie należności jest formą pobierania, nie ma to znaczenia dla zwrotu opłat. Nawet upusty na cenie mogą być odzyskane jako opłaty półkowe (czyli powiedzmy 5% rabatu na cenie).

„Bezsporne w niniejszej sprawie było, że kwota dochodzona pozwem została pobrana przez pozwanego. Pobranie nastąpiło w formie kompensaty kwot wynikających z faktur wystawianych przez I. (za dostarczany towar) i faktur wystawionych przez L.-M., w tym za kwotę objętą sporem. Przepis art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k., normując pojęcie czynu nieuczciwej konkurencji, operuje pojęciem „pobranie” innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży. Należy zatem przyjąć, że jest to każdy sposób, w jaki następuje przesunięcie majątkowe równe kwocie opłat z majątku przedsiębiorcy do majątku podmiotu dokonującego ww. czynu niedozwolonego. Pobranie będzie równoznaczne zarówno z dobrowolną wpłatą dokonaną przez przedsiębiorcę kwoty równej opłacie na żądanie kontrahenta umowy, czyli spełnienie świadczenia, jak i bezprawnym rozporządzeniem kwotą należną przedsiębiorcy z tytułu ceny i wprowadzeniem jej do majątku kontrahenta (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 2 czerwca 2010 r., I ACa 294/10, niepubl.). Co za tym idzie, pobranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży może nastąpić w każdy sposób uzyskania równowartości opłaty przez kontrahenta przedsiębiorcy, zarówno przez pomniejszenie swoich należności, jak i poprzez dobrowolną wpłatę dokonaną przez przedsiębiorcę postępującego w myśl zawartej umowy. Umowy zawierane przez strony przewidywały taki właśnie sposób pobrania tych dodatkowych opłat, a więc przez wzajemne potrącenia należności.” (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt I ACa 1553/13)


W jaki sposób udowodnię swoje racje przed sądem?

Jak wspomniano, sądy sceptycznie podchodzą do opłat pobieranych przez sieci od dostawców. Zazwyczaj to sieć będzie musiała – często z trudem! – udowadniać legalność pobranych opłat. Nie znaczy to jednak, że można przygotować się byle jak do sprawy sądowej. Pozew musi być przygotowany profesjonalnie, doskonale i wyczerpująco.


Jaka jest opłata sądowa od sprawy o zwrot opłat?

5% od podstawowej kwoty dochodzonej w sprawie bez odsetek (nie płacimy od odsetek od opłat). Maksymalnie 100.000 złotych, niezależnie od wysokości żądań. W przypadku wygrania sporu sądy zazwyczaj zasądzają zwrot tej opłaty przez Twojego przeciwnika. Sądy również zazwyczaj zasądzają zwrot kosztów pomocy prawnej dla strony wygrywającej od strony przegrywającej, ale w wysokości ograniczonej ustawowo.

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:
Art. 13. Opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100.000 złotych.


W mojej umowie jest zapis na sąd polubowny, w jaki sposób wpływa to na wybór drogi sądowej?

Niestety trzeba szczegółowo przeanalizować treść zapisu żeby odpowiedzieć na to pytanie, jednak sądy traktują te zapisy w sposób zawężający, tj. często pozostaje otwarta droga do wystąpienia przed sądem powszechnym. Istnieją również inne mechanizmy pozwalające na wytoczenie sprawy przed sądem powszechnym w związku z wadami zapisu.

Jednocześnie warto dodać, iż sądy polubowne działają najczęściej szybko.

Trochę pisałem na blogu o zapisach.


Co z VAT i CIT w przypadku zwrotu opłat?

Odsyłam tu do dobrego opracowania tematu.


Przeczytałem, że pobieranie opłat półkowych nie jest już czynem nieuczciwej konkurencji!

Jakiś czas temu otrzymałem kilka pytań o wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie VI Wydział Cywilny z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt VIA 392/11. Z lektury artykułów prasowych można było odnieść wrażenie, że wszystkie sądy zmieniły podejście w tych sprawach, i że nagle dostawcy będą przegrywać.

Tak jak napisałem dawno o temu (marzec 2012) to rozpisywanie się o tym jednym wyroku Sądu Apelacyjnego jest błędem. Sąd Najwyższy, zwrócił Sądowi Apelacyjnemu wspomnianą sprawę do ponownego rozpatrzenia (wyrok z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt I CSK 147/12).  Dodatkowo, ten sam Sąd Apelacyjny w Warszawie w tym samym czasie rozstrzygał inaczej o opłatach w innych procesach. I nadal rozstrzyga na korzyść dostawców.

Dodam też, że co roku jest coraz więcej spraw wytoczonych i wygranych przez dostawców.

Niemniej jednak przykład wyroku sądu apelacyjnego o którym mowa powyżej wyraźnie wskazuje,  że konieczne jest bardzo staranne przygotowanie się do sporu z siecią handlową. Sieci zatrudniają znakomitych prawników do obrony swoich interesów.

Proszę poczytać o najnowszych wyrokach w tych sprawach.

I proszę absolutnie nie martwić się wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego – wbrew twierdzeniom obrońców opłat, Trybunał uznał że nasz przepis jest zgodny z prawem i prawie w całości popiera sposób stosowania przepisu przez sądy powszechny. W jednej kwestii proceduralnej (zawiła kwestia dla prawników procesowych) Trybunał się nie zgadza z sądami powszechnymi ale Trybunał nie jest sądem nad sądami. Takim sądem jest Sąd Najwyższy i Sąd Najwyższy ma inną opinię. Tu więcej o wyroku.

W razie szczegółowych pytań, zapraszam do kontaktu. Z przyjemnością udzielę wyjaśnienia i odpowiedzi.

Moje obszerne artykuły o opłatach półkowych ukazały się w renomowanym czasopiśmie prawniczym – Glosa. Teksty zawierają bardzo szczegółowe omówienie aspektów prawnych opłat półkowych w orzecznictwie sądowym.

Do góry strony

Zobacz również:  wybrane orzeczenia sądowe i przydatne linki.

Dustin Du Cane, radca prawny.

Powyższy tekst stanowi samodzielne opracowanie i jest objęty ochroną z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jak również ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Sygnalizuję o tym nie bez przyczyny. Tu szczególnie chodzi o pewne kancelarie prawne i finansowe.